Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~skosmos

toruńska ekipa! gratz


Piła X... Przerażają mnie te kable i zgniły odcień śmierci. Dobre.


Guziky 1st class, ale światło na prawym przebiło


Dobra piosenka by z tego była Dobra w sensie wartości artystycznej, nie nastroju oczywiście


świetne na okładke pozdro ziom!


to korek czy kroplówka?


A więc czas jednak może iść do tyłu.


Samo za siebie? Że ktoś nie potrafi się wysłowić?Sądziłem, że tu się o sztuce (wyższej czy niższej) rozmawia, a nie rzuca mielonymi kotletami. Chyba, że chciałeś/aś zabrzmieć, jak reporter TVN. Te ich puenty... Dobrze, już, dobrze Nie podobało się, bywa, może słabe, może mierne, może nawet ktoś doczyta do końca. Autor zawsze broni swego dzieła - póki nie ugnie się pod argumentacją. Pozdrawiam również


"Odgrzewany kotlet", to rzeczywiście termin z zakresu poetyki. Pewnie przeoczyłem rozdział "Kulinaria a pieprzne wiersze" Pozdrawiam. Swoją drogą, wszyscy gadają, a nikt nie czyta. Tego właśnie nie znoszę na tych portalach - przelecenie tekstu i "rewelka" albo "takie sobie". No nic, wiedziałem na co się piszę.

;]


Myślę, że jednak dramatowi romantycznemu bliżej do poezji.

Nie do ludzi? W kosmos?;]


Miło się czyta. Historia może niezbyt oryginalna, ale jest krótko i konkretnie. To fragment czegoś większego? Jakiś zaczątek? Dopracuj interpunkcję i soczystość dialogów. Czekam na więcej, pzdr.


To, że ludzie wciąż o tym piszą nie zmienia faktu, że wojna wybuchła nad ranem... Ale dzięki za rzeczową analizę. Doceniam.


Porażąjący ten żywioł! I te dwie subtelne postacie na pomoście. "Patrz synu, idzie sztorm. Chodźmy do matki"


No nie raczyłeś dodać w opisie, co to to... Zapewne miałeś jakiś metafizyczny zamysł, ale mi to wygląda na kleksa. Tyle, że kolory odwrócone. Jest drzewo po środku i jakaś tajemnicza biel za nim (lądowanie ufo?), i nawiedzony dom po prawej - więc ciekawa ekspozycja, to na plus. Ale to maźnięcie przypomina raczej kosmiczne prześcieradło.. pozdrawiam.


No rzeczywiście krzesełka wyglądają, jakby czekały na nich jakieś niewidzialne postacie. Tak niedbale ustawione pod ścianą, jakby jakieś duchy wierciły się na nich ze zniecierpliwienia. Bardzo barwne i ezoteryczne.


Podoba się mnie to to.. Może ta płeć nie x2 i niepotrzebne 'poczuć' w ostatnim wersie, ale neologizmy leksykalne lubię, lubię.. I brawo za oddanie nastroju..


Świetne, hehe. Się kłania i poezja przedmiotów ;P


Heh.. śmieszne Oddaje dość specyficzny klimat zataczanego spaceru...


Czasowstrzymywacz?A bardziej poważnie - piękne zdjęcie.


Buehehe, dobre Lubię absurdalny dowcip.


heh.. żeby tak chociaż na skórce od Chicquity się się poślizgnęła;P


Heh, no ciekawy pomysł! I za to brawo.


To chyba o tych palikach śpiewał Kaczmarski w "Panu Podbipięcie" Ostrość, ujęcie i kolory + Poprawniej "gwoździami"-


Zastanawiam się, z kim rozmawia Twój podmiot liryczny. "W wizerunkach odkrywa się zapach i to jest pierwsza litość nad duszą" - to przykuło moją uwagę. Dopracowałbym znaki diakrytyczne, bo przy takim wierszu są one pomocne. W innym wypadku można się zgubić. Wiersz jest ubogi w środki poetyckie... ale rozumiem, że taka konwencja Dużo słów... Odwieczne pytanie - być?


Dobre. Wyostrzyłbym trochę kolory



1 2 3 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt